Ręka, noga, kopniak w ścianę (bez bebechów na parkanie)

Pierwszy cios „z liścia” w policzek nawet mnie nie zabolał, może lekko zapiekł, ale adrenalina podskoczyła. Krążyłem powoli na ugiętych nogach, patrząc w oczy przeciwnika i cały czas ruszając rękami. Musiałem pilnować gardy i zarazem szukać luk w obronie Jubego, by samemu zadać szybki strzał. W głowę, uda, albo tułów. Wymiana ciosów była szybka i dość chaotyczna, ale w końcu był to mój pierwszy trening kick-boxingu

CZYTAJ WIĘCEJ NA LINIA.COM.PL

Advertisements

1 komentarz

  1. Hi! I just wish to offer you a huge thumbs up for your great information you have got right here on this post.
    I will be coming back to your website for more soon.


Comments RSS

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

  • K-1

  • Kick-Boxing

    Kick-Boxing

  • Muay Thai

    Muay Thai